Lody

Lody z solonym karmelem

 

Odnoszę wrażenie że ostatnimi laty mają swoje 5 minut.

Jako, że lodów dużo nie jadam, to jak już gdzieś decydujemy się na lody to staję przed olbrzymim wyzwaniem…

…pistacjowe? …mango? …solony karmel? Zbierałam się naprawdę długo do ich przygotowania, nie wiem sama czemu, może dlatego że moi domownicy nieco podrośli i jakoś mniej lodów jadają…

…choć powiem szczerze, że ten smak cieszył się naprawdę wielką popularnością i szybko zniknęły z pudełka.

Na pewno zasługą były te oto wafelki, które specjalnie do nich wykonałam i zapewne nie tylko się świetnie prezentowały ale i pysznie w nich smakowały 🙂 Lody w smaku naprawdę przepyszne!

Ich przygotowanie wymaga wprawy w przygotowaniu karmelu a dalej to już idzie z górki!

Ich dodatkowym atutem jeśli chodzi o domowe lody jest fakt iż obecność soli powoduje że lody nie zamarzają na kamień i można je nakładać prosto po wyjęciu z zamrażalnika.

Zapraszam! 

 

Składniki na 1 litr:

  • 200 g drobnego cukru
  • 500 ml tłustego mleka
  • 5 żółtek
  • ¼ – ½ łyżeczki soli
  • 250 g śmietany kremówki 36%
  • ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego

 

Do szerszego garnka z grubym dnem wsypać cukier i podgrzewać na średnim ogniu. Najlepiej bez mieszania, ale dopuszczalne jest potrząsanie garnkiem lub mieszanie w ostatniej fazie rozpuszczania cukru. Podgrzewamy do momentu całkowitego rozpuszczenia cukru i uzyskania bursztynowego koloru. Uwaga! Trzeba pilnować gdyż cukier łatwo i szybko się przypala. Gdy cały cukier się rozpuści i uzyska ładny bursztynowy kolor dolewamy mleko – uwaga, reakcja będzie wybuchowa, ale po chwili się ustabilizuje. Dodajemy ¼ łyżeczkę soli i gotujemy dalej do całkowitego rozpuszczenia karmelu w mleku.

W międzyczasie ucieramy żółtka, dodajemy mleczno-karmelową masę i mieszamy rózgą, przelewamy z powrotem do garnka i gotujemy do zgęstnienia masy (do 85*C).

Śmietanę umieszczamy w większej misce, przecedzamy do niej przez sitko masę jajeczno-karmelową, dodajemy pozostałą sól (do smaku, wg własnych upodobań) oraz ekstrakt waniliowy, mieszamy bardzo dokładnie szpatułką. Studzimy i wstawiamy na kilka godzin a najlepiej całą noc do lodówki.

Na drugi dzień, masę przelewamy do maszynki do lodów i postępujemy zgodnie z instrukcją producenta (u mnie lody kręcą się 20 minut).

Po tym czasie lody przekładamy do pojemnika i wstawiamy na kilka godzin do zamrażalnika.

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *