Słodko-wytrawnie
Dodatki,  Torty i ciasta

Polewa lustrzana, glazura, mirror glaze (z białej czekolady)

 

 

Mirror glaze czyli polewa/glazura lustrzana
to moja wielka miłość 💗
Jak tylko ją zobaczyłam po raz pierwszy zabrałam się za robotę i szykowanie i powiem szczerze całkiem nieźle mi poszło…
Pewnie dlatego próbowałam dalej i dalej…
Ale nie do końca byłam usatysfakcjonowana.
Pewnego dnia chodząc po powszechnie znanych portalach społecznościowych natknęłam się na dzieła Kseni Penkina i zakochałam się jeszcze bardziej….
Ksenia robiła szkolenia, ale w miejscach odległych od Polski i poza moim zasięgiem, zatem zanosiłam się na szkolenie online ale jakoś nie byłam przekonana do tej formy nauki w zakresie cukiernictwa….
Zatem gdy pewnego dnia zobaczyłam że Ksenia przylatuje do Europy zrobić szkolenie to długo się nie zastanawiałam i jeszcze tego samego dnia zapłaciłam pierwszą ratę za szkolenie i kupiłam bilety lotnicze!
Szkolenie było pierwsza klasa i poniższe i powyższe dzieła są jego efektem. 
Przepis także pochodzi od Kseni, jest sprawdzony i ja jestem z niego zadowolona.
 
Ważna rzecz przy glazurze:
* polewa podczas szykowania nie może się napowietrzać
* ciasto musi być zmrożone przed nałożeniem glazury
* glazura musi mieć odpowiednią konsystencję (temperaturę) aby dobrze rozprowadziło się po torcie
* nigdy nie poprawiamy, trzeba się więc skoncentrować aby za pierwszym polaniem wyszło dobrze 🙂
* glazurę która ścieknie możemy spokojnie zlać, wstawić do lodówki i wykorzystać ponownie

Składniki:

  • 11 g żelatyny + 55 g zimnej wody
  • 75 g wody
  • 150 g cukru
  • 150 g syropu glukozowy
  • 100 g mleka skondensowanego słodzonego
  • 150 g białej czekolady (używam Callebaut W2)
  • Dowolny barwnik

Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić do napęcznienia na około 10 minut.

Mleko skondensowane słodzone wraz z czekoladą umieścić w wysokim pojemniku (można użyć miarki).

Wodę wraz z cukrem i glukozą (aby glukoza lepiej się wydobywała z pojemnika/miseczki można ją nieco podgrzać w mikrofali) umieścić w garnuszku i zagrzać, czekamy do wrzenia, następnie oprócz bąbelków pojawi się piana, czekamy dalej do momentu, aż piana zniknie. Zdejmujemy z ognia i wlewamy powstałą masą do pojemnika z czekoladą i mlekiem, dodajemy napęczniałą żelatynę i blendujemy za pomocą blendera. Najlepiej użyć blendera o otwartej końcówce gdyż powoduje ona, że nie powstają pęcherze powietrza podczas blendowania – to bardzo ważne mirro glaze nie powinien mieć pęcherzyków powietrza w sobie.
Teraz możemy podzielić naszą glazurę na 2-3 pojemniki, do każdego dodać dowolny kolor i ponownie zblendować.
Przykryć folią spożywczą tak aby dotykała glazury i wstawić do lodówki.
Kolejnego dnia wyjmujemy z lodówki, usuwamy folię, podgrzewamy nieco w mikrofali (nie do całkowitego rozpuszczenia, po środku powinna pozostać stężała glazura). Blendujemy (to też powoduje podgrzanie glazury) do uzyskania jednolitej masy.
Nasza glazura powinna mieć 29-39*C aby użyć jej do  polania naszego tortu/ciasta/deseru.Jak polewamy? 
* Szykujemy sobie  blachę z piekarnika (ja dodatkowo wykładam ją folią spożywczą, ale nie jest to konieczne, mi łatwiej zlewa się potem glazurę).
* ustawiamy naczynie o średnicy mniejszej niż nasz torcik – tak aby glazura swobodnie ściekała (można tu wykorzystać obręcz lub zwykły pojemnik plastikowy)
* szykujemy naszą glazurę do odpowiedniej gęstości/temperatury
* wyjmujemy zmrożone ciasto, usuwamy formę, kładziemy na nszej “podstawce” i polewamy glazurą
* Zaczynamy od środka i zataczając coraz większe okręgi oblewamy coraz bliżej brzegu i teraz patrzymy aby dokładnie oblać boczne ściany.

No to nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam….

Miłej zabawy 😀

 

13 komentarzy

  • Smitha

    In glaze recipe it says 11g of gelatine so which brand of gelatine should we use and what should be the strength?

    • SlodkoWytrawnie

      Tak, można jeśli nie ma się czasu odstawić do lodówki, czasem tak robię. Odstawienie do lodówki daje stabilizację i pozbycie się nadmiernej ilości powietrza

  • Sylwia

    Której firmy żelatynę polecasz? Robiłam z kilku różnych i czasami są zupełnie inne efekty końcowe. Raz nawet polewa po nocy w lodówce przestała być błyszcząca 🙁

  • Basia

    Witam serdecznie:) na jakiej średnicy torcik wystarczy polewa przygotowana z powyższych proporcji? Pozdrawiam gorąco i bardzo podziwiam! Przepiękne wypieki ❤️

    • SlodkoWytrawnie

      Pięknie dziękuję za miłe słowa 🙂
      Glazury spokojnie starczy na tort średnicy do 24cm, jej jest sporo, poza tym musi być nieco więcej przy oblewaniu żeby starczyło na dokładne pokrycie. To co zostanie do pojemniczka i do lodówki 🙂

  • Paulette

    Wow, super! Czy mogę zalać polewą zamrożony tort i odstawić go do lodówki na noc? Czy po takim czasie polewa będzie wciąż ładnie wyglądać? Pozdrawiam!

    • SlodkoWytrawnie

      Dzień dobry, nawet tak musisz zrobić. Polewę lustrzaną wylewny tylko na zmrożony tort, a następnie pozwalamy mu się odmrozić w lodówce, może być przez noc, ja tak zawsze robię. Na drugi dzień ładnie błyszczy, ale z każdym kolejnym traci już na jakości

  • Kinga

    Witam, planuję zrobić tort oblany właśnie glazurą jednak nurtuje mnie myśl czy jeżeli poleje go np w poniedziałek późnym wieczorem, to czy we wtorek po południu będzie odpowiednio odmrożony i dalej świetnie wyglądający czy jednak ta polewa jakoś zmatowieje? Zależy mi na efekcie WOW a niestety we wtorek nie zdążę polać tortu przed imprezą…Pozdrawiam

    • SlodkoWytrawnie

      Ja zawsze tak robię tj. polewam tort wieczór wcześniej. Wówczas tort zdąży się odmrozić w lodówce a glazura nie straci jeszcze na uroku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *